niedziela, 14 kwietnia 2013

outfit

Jak zapewne wiecie, trend black&white jest niezwykle popularny w tym sezonie i muszę przyznać, że niesamowicie się w nim odnajduję. Nie jestem zwolenniczką printów (mam nadzieję, że moja drukarka się nie obrazi), neonów, ani pasteli - dlatego bardzo się cieszę, że nastała 'moda na Oświęcim'. Od wielu lat kupuję tylko czarne ubrania i cierpliwie czekałam, aż takowe staną się modne. Dziś, z tryumfalnym uśmiechem, mogę stwierdzić, że się doczekałam - teraz wystarczy tylko jakiś biały dodatek i włala - czuję się jak Imperator Mody. Poniżej prezentuję wam mój dzisiejszy ałtfit:


Patrząc na powyższe zdjęcie trudno jednak doszukać się elementu white i dlatego pozornie można uznać mój strój za total black. Nic bardziej mylnego - miałam na sobie białe majtki, a że komu jak komu, ale feszyn wiktim nie przystoi epatowanie pewnymi częściami garderoby, nie są one widoczne na zdjęciu. Niemniej jednak, ciągle tam są, niewzruszenie białe niczym białe ciałka krwi. 

24 komentarze:

  1. Ja tam lubię kolorowe ubrania, ale bez przesady. Czarny nosiłam namiętnie kilka lat temu, a teraz lubuję się w odcieniach szarości :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja parę lat temu nosiłam się na czarno. Teraz ubrań w tym kolorze mam w sumie mało.
    Hah, rozbawiła mnie ta biała część garderoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja jakoś odzwyczaiłam się od ciemnych ubrań, dziwnie czuję się ubrana cała na czarno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no biale majtki to faktycznie zawsze cos ;]
    ja wole kolory ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, białe majtki!:D
    Ja uwielbiam kolorowe ubrania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak od jakiegos czasu , sa to farby z roeal.;)

    OdpowiedzUsuń
  7. hahaha, cóż za prześmiewczy post ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. O fuu, paluchem xD to nie higieniczne :P Pamiętam kiedy mój brat był młodszy i w sklepie wyczaił jakiś specyfik do kąpieli w formie galaretki, a że był otwarty to spróbował ... biedny się rozczarował i miał usta pełne mydła xD

    OdpowiedzUsuń
  9. "moda na Oświęcim" :D hahaha. super określenie. ja uwielbiam kolory i printy (piona za drukarkę xD) ale czarny płaszczyk/kurteczka + czarne spodnie zawsze chętnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. ten opis jest cudowny ;) bardzo ironiczny i sarkastyczny ;d podoba mi się i Twój strój zresztą też ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba musiałby mieć strasznie małe poczucie humoru ;d albo poczuć się urażony! xd

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam czerń i czasami też ubieram się cała na czarno, wtedy mówią na mnie dziewczyna szatana :D a gdy nie jestem cała na czarno, to łączę jego elementy z szarościami, bielą i fioletem - moje ulubione połączenia :)
    + Też czasami robi mi się przykro że jest tyle fajnych rzeczy a ja i tak ich nie kupię, bo nie mam tyle kasy akurat w tym momencie. No cóż, zawsze można innym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ałtfit pierwsza klasa! Dobrze,że białe majtki się pojawiły, bo już myślałam,że kpisz sobie z "mody na Oświęcim" ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja za neonami również nie prepadam ,aczkolweik czern i biel również nie za bardzo do mnie przemawia . Stawiam chyba na brązy i pastele ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. black&white!
    no to bardzo teraz jesteś hot i feszyn! :D dostałaś już maile z pytaniami o współpracę?!

    OdpowiedzUsuń
  16. wiosenne spacery też bardzo lubię, szkoda, że moje otoczenie mniej. Albo trzeba namawiać pół dnia, albo w końcu obejść się smakiem :( A samej mi się tak bardzo nie chce. Jeszcze jak miałam psa to ok, a teraz pozostaje mi czekać na łaskę lub jej brak :(

    OdpowiedzUsuń
  17. black is always the new black.
    ja nawet nie czekam aż będzie modne, teraz bedzie dupa, bo wsyscy bedą sie ubierali na czarno bo to modne. a ja zawsze nosiłąm ten kolor bo po prostu mi sie to podobało ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. z tym Oświęcimem to dość mocne skojarzenie :).
    ale przyznaję, że w stylizacji black&white również się najlepiej odnajduję i również najbardziej w czerni :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie cierpię czarnego koloru ! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja wlasnie uwielbiam kolory, chociaz w czarnym tez czesto sie prezentuje, bo jest tak naprawde na kazda okazje ;)
    Zapraszam do mnie: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. :D:D:D:D dobre dobre, te białe majtki :D:D:D:D uwelbiam czarny kolor ale innymi też nie pogardzę. Wszystko zależy od nastroju, ale czarne rzeczy najćzęsciej wyglądają bardzo elegancko. pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. widzę moję ulubione byty *_*
    pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń