czwartek, 20 marca 2014


Gdzie jestem jak mnie nie ma?
Randkuję na potęgę (muszę koniecznie zaznaczyć jak bardzo wygodne jest bycie dziewczyną - dzięki temu zaoszczędziłam już miliony monet!).
Zdarza mi się uczyć, chociaż mam na to coraz mniej chęci.
Chodzę na fajne koncerty i właśnie kupiłam bilet na NIN w Berlinie - ten rok już jest bardzo fajny pod względem koncertów.
Szyję na maszynie coraz fajniejsze rzeczy.
Staram się znaleźć nowe mieszkanie, ale to akurat idzie mi najgorzej.

+ chyba kupię sobie rower na wiosnę :)

1 komentarz:

  1. miliony monet! my to mamy pałera.
    chyba żeś wiosnę poczuła :>
    pokaż, co szyjesz

    OdpowiedzUsuń