niedziela, 22 kwietnia 2012

twaróg

Będąc w Poznaniu zdecydowanie zbyt często spotykam się z czymś takim jak 'ser biały'.
Pamiętam jak kiedyś byłam na jakimś obozie i podczas śniadania zostałam poproszona o podanie sera białego. Zupełnie nie miałam pojęcia o co chodzi. Podanie czego? Jakiego sera? Białego? Jest tylko ser żółty!
Jak dla mnie istnieje tylko jedna właściwa nazwa, i jest nią właśnie twaróg, a istnienia sera białego nie przyjmuję do wiadomości. Niestety, niektórzy jedzą właśnie ser biały. Biały ser.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz